niedziela, 14 września 2014

Wielkie wydarzenie na naszym fanpage'u...

Dzisiaj dobiliśmy do 3.000 polubień na naszym fanpage'u na facebook'u!
Wielkie dzięki naszym fanom! :)



                               Jedno z moich ulubionych zdjęć Vigo - tutaj zapewne
                                      w lepszej jakości niż na facebook'u ;)

sobota, 6 września 2014

Jedz jabłka!!!

Jak widać, przyłączyliśmy się z Lordem do akcji "Jedz jabłka - na złość Putinowi" :)
Stąd takie ciekawe selfie...

   

niedziela, 31 sierpnia 2014

No to już trzy wygrane w konkursach...

Trzeba się pochwalić, a co :P 
Dzisiaj, przeglądając facebook'a natknęłam się na wyniki konkursu na stronie "FERA.PL"... Okazało się, że Vigo zajął miejsce przydzielane przez organizatora... W kategorii "Największy koci luzak" :P Byłam po prostu w szoku, znaczy - w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) 
Jest to już nasz trzeci wygrany konkurs - po półrocznych staraniach wreszcie ktoś nas docenił :P 

                                                    Screen z naszego facebook'a :P

Koniec wakacji...

No niestety. Jeszcze parę godzin i wakacje 2014 przejdą do historii, a zacznie się szkoła... Mniej czasu dla Vigsa i ogólnie mało wolnego czasu. Ale bez przesady. Trzeba się cieszyć tym, co się ma :P



                                       Legendarna fotka, którą wygraliśmy w konkursie u FERA.PL...
                                                  Więcej o tym  w następnym poście! :D

środa, 27 sierpnia 2014

Cześć!

W związku z tym, że to pierwszy post na tej stronie, chcieliśmy się przywitać :) Nie będę się powtarzać, jeśli chcecie poznać nas lepiej - zapraszam do zakładek!

Koniecznie muszę napisać, że blog istnieje dzięki Agacie. Ja kompletnie nie znam się na zakładaniu bloga, więc to nie moje dzieło :) Ja tutaj tylko piszę posty i dodaję zdjęcia!

Dzisiaj brzydka pogoda, Vigo śpi od rana... Mam zamiar zaraz go obudzić, żeby trochę potrenować "Siad". W nocy cały czas biegał po domu, widowiskowo odbijając się od ścian. Wszystkie swoje zabawki, które nie były schowane w pudle, pogubił pod meblami. Będzie trzeba powyciągać.

Do następnego postu! :)

                             
                                   
                                  Zdjęcie stare, ale pomyślałam, że warto je wrzucić :)