Koniecznie muszę napisać, że blog istnieje dzięki Agacie. Ja kompletnie nie znam się na zakładaniu bloga, więc to nie moje dzieło :) Ja tutaj tylko piszę posty i dodaję zdjęcia!
Dzisiaj brzydka pogoda, Vigo śpi od rana... Mam zamiar zaraz go obudzić, żeby trochę potrenować "Siad". W nocy cały czas biegał po domu, widowiskowo odbijając się od ścian. Wszystkie swoje zabawki, które nie były schowane w pudle, pogubił pod meblami. Będzie trzeba powyciągać.
Do następnego postu! :)

Zdjęcie stare, ale pomyślałam, że warto je wrzucić :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz